moderowany katalog |katalog |moderowany precel
dobrze.wydarzeniadlakobiet.net

„Na trzeci dzień do Grójca przyjechali w silnej obstawie adiutanci gubernatora Franka z Krakowa. Zamierzali publicznie rozstrzelać stu zakładników, głównie zresztą z uwagi na fakt. że uciekł sam Gabała, wobec którego zebrano już znaczną ilość dowodów jego działalności na szkodę Niemiec.
I wtedy postawił się Zimmermann mówiąc, że nie wyraża zgody na egzekucję, bo napad na „Caritas" nie był robotą miejscowych. Tutaj nie ma żadnych partyzantów! On, niemiecki starosta, jeździ po mieście odkrytym samochodem bez obstawy i nikt go nigdy nie napadł. Jest to najlepszy dowód, że w mieście mieszkają tylko spokojni obywatele.
Starosta stał na parkingu przed swoim urzędem i spoglądając na samochody pełne uzbrojonych rodaków wołał do pułkownika.
To wszystko niepotrzebne! Przyjechaliście uzbrojeni, a ja tu cały czas poruszam się bez broni!
Wypowiedź tę słyszeli mieszkańcy miasta obserwujący wydarzenie. Pułkownik nie przeciwstawił się poglądowi starosty, uznał, że napadu dokonała jakaś obca, niegrójecka grupa i odjechał do Krakowa.
Warto przy okazji nadmienić, że w styczniu 1945 roku, kiedy Ziemia Grójecka zasłana była już trupami Niemców a przestraszony Zimmermann zastanawiał się, co robić, żeby uniknąć dziejowej kary, partyzanci zatrzymali go tylko na krótko, ustalili, że cieszył się nawet szacunkiem społeczeństwa, dostarczyli mu samochód i pożegnali z honorami. Później na adres starostwa nadeszły pozdrowienia oraz wiadomość, że Zimmermann dotarł szczęśliwie do Vaterlandu.“(13)


Tom i jerry |Reksio |przewóz osób